Jak radzić sobie z opuszczonymi domami i chronić wartość swojej nieruchomości

15

Rynek nieruchomości na początku XXI wieku był pełen emocji. Inwestorzy szukali okazji w każdym możliwym obszarze. Kupowali domy do remontu i późniejszej odsprzedaży. Potem gospodarka się załamała. Nagle ci sami właściciele nie mogli sprzedać swoich nieruchomości. Nie było ich stać nawet na podstawowe utrzymanie. Jaki jest wynik? Gwałtowny wzrost liczby przejęć banków i pustych domów.

Teraz te puste „muszle” stoją na Twojej ulicy. Są nie tylko brzydkie. Są niebezpieczni.

Opuszczone domy ciągną się przez cały blok. Śmieci się piętrzą. Trawa rośnie nie do poznania. Szkodniki osiedlają się tutaj i rozprzestrzeniają na sąsiednie obszary. To jest uciążliwość publiczna. Ale jest to również zagrożenie dla bezpieczeństwa. Puste domy stają się magnesem dla działalności przestępczej. Zapewniają schronienie. Zapewniają dostęp.

Kto jest właścicielem tych miejsc? A co możesz zrobić, aby pociągnąć ich właścicieli do odpowiedzialności?

Skala kryzysu pustych domów

Kryzys gospodarczy pozostawił po sobie ślad zniszczeń. Liczba przejęć banków gwałtownie wzrosła. Tylko w trzecim kwartale 2009 r. 930 437 nieruchomości w Stanach Zjednoczonych otrzymało zawiadomienia o przejęciu nieruchomości. Był to wzrost o 22 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Pomyśl o tym. Jeden na 136 domów w kraju był bliski przejęcia.

Najbardziej cierpią miasta. Detroit jest tego najlepszym przykładem. Trzydzieści procent tamtejszych budynków mieszkalnych jest pustych. To prawie jedna trzecia zasobów mieszkaniowych miasta, które stoją puste. Kryzys kredytów hipotecznych uderzył nie tylko w portfele indywidualnych osób. Zniszczyło społeczności.

Dlaczego zbrodnia podąża za pustką

Wysokie wskaźniki przestępczości nie biorą się znikąd. Podąża za pustką. Dlaczego?

Puste domy są niewidoczne. Właściciele o nie nie dbają. Sąsiedzi nie chcą interweniować. Obiekty te stają się martwymi punktami. Przestępcy wiedzą, że kradzieże dłużej pozostają niewykryte. To tutaj przechowywane są leki. Ukrywają broń. Lokatorzy zajmują lokal.

Degradacja budynku odzwierciedla degradację okolicy. To sygnał, że nikogo to nie obchodzi. Sygnał ten przyciąga większą przestępczość. A większa przestępczość jeszcze bardziej obniża wartość nieruchomości. To błędne koło.

Co możesz zrobić?

Nie można przejść obojętnie obok opuszczonego domu. Ma to wpływ na Twoje bezpieczeństwo. Ma to wpływ na wartość Twojej nieruchomości. Masz opcje.

Najpierw zidentyfikuj właściciela. Sprawdź akta hrabstwa. Poszukaj zastawów podatkowych. Jeśli dom jest własnością banku, skontaktuj się z nim bezpośrednio. Jeżeli jest to osoba prywatna, prosimy o wysyłanie listów poleconych. Dokumentuj wszystko.

Po drugie, zgłoś naruszenie przepisów budowlanych. Przerośnięta trawa. Góry śmieci. Rozbite okna. Lokalne rozporządzenia często zawierają rygorystyczne zasady dotyczące treści. Miasto może ukarać właściciela karą. Może zobowiązać Cię do sprzątania.

Po trzecie, angażuj społeczność. Utwórz straż sąsiedzką (ochotniczy oddział ludowy). Zgłoś podejrzaną aktywność. Twoja czujność powoduje presję. Zmusza Cię do działania.

Opuszczone domy są oznaką załamania gospodarki. Ale to także problem lokalny. Masz moc, aby go rozwiązać. Zacznij od książki telefonicznej. Zacznij od działu egzekwowania prawa budowlanego. Zacznij od sąsiadów.

Zegar tyka. Z każdym dniem, gdy pusty dom stoi bezczynnie, ryzyko wzrasta.

Sierociniec Mitta Romneya w Detroit nie zniknął tak po prostu. Miasto zburzyło go w 2010 roku. To izolowane zniszczenie było częścią większej kampanii, podczas której w Detroit zniszczono około 3000 domów. Pieniądze na ten cel nie wzięły się znikąd. Pochodziły one z federalnego bodźca o wartości 20 milionów dolarów będącego częścią pakietu bodźców gospodarczych. Celem było usunięcie budynków, które od lat stały puste. Władze chciały dopasować zasoby mieszkaniowe do kurczącej się populacji.

To brzmi jak postęp. Zniszczono trzy tysiące domów. Miasto szacuje jednak, że nadal istnieje około 90 000 opuszczonych domów i pustych działek. To oszałamiająca liczba. I nie dotyczy to tylko Detroit. W miastach w całych Stanach Zjednoczonych przejęte nieruchomości zamieniają się w centra przestępczości.

Połączenie pustych budynków i występku

Dlaczego pusty dom przyciąga przestępców? Nie chodzi tylko o wybite szyby. Chodzi o to, kto do nich przychodzi. Osoby zażywające narkotyki często szukają opuszczonych domów, w których mogą zamieszkać. Będąc w środku, robią coś więcej niż tylko bezczynność.

Według Stowarzyszenia Organizacji Społecznych na rzecz Reform (ACORN) na tych obszarach gwałtownie rośnie liczba przestępstw związanych z narkotykami. Mówimy o włamaniach. Rozboje. gwałty. A nawet o morderstwach. To nie są przypadkowe wybuchy. Koncentrują się wokół pustych obiektów.

Istnieje inny poziom zagrożenia. Włóczędzy szukający schronienia czasami giną w tych budynkach. Rozpalają prowizoryczne ogniska, aby ogrzać się w przeciągach i niebezpiecznych budynkach. Zagrożone są nie tylko elementy przestępcze. Grozi całej okolicy. Jeden ogień może się rozprzestrzenić. Jedno przedawkowanie może mieć wpływ na całą okolicę.

Kryzysy hipoteczne i wzrost przestępczości

Można by pomyśleć, że przestępczość wynika z biedy. Ale dane mówią co innego. W Queens w stanie Nowy Jork wskaźniki przestępczości gwałtownie wzrosły w latach 2006–2008. Gwałtowny wzrost nie wystąpił w najbiedniejszych obszarach. Zaobserwowano to na obszarach o wysokim poziomie przejęć kredytów hipotecznych.

Spójrz na liczby za rok 2008. Na obszarach o wysokim wskaźniku przejęć doszło średnio o 424 więcej morderstw, rabunków, włamań i kradzieży samochodów niż na obszarach o niskim wskaźniku przejęć. Oznacza to wzrost o około 150 procent w porównaniu do roku 2006.

Wydaje się, że bogactwo nie stanowi żadnej ochrony. Można założyć, że przejęte domy w zamożnych obszarach pozostaną spokojne. Ale nie zawsze tak jest. Wydaje się, że średni dochód osób mieszkających na danym obszarze nie wpływa na statystyki przestępczości. Zarówno w bogatych, jak i biednych dzielnicach odnotowano podobny wzrost wskaźników przestępczości wraz ze wzrostem liczby pustych domów.

Co zrobić z opuszczonym domem

Złóż skargę dotyczącą przepisów budowlanych lub zdrowotnych w lokalnym dziale egzekwowania przepisów. Zwykle można to zrobić online lub przez telefon. Znajdź informacje kontaktowe władz swojego miasta lub hrabstwa.

Funkcjonariusze zajmujący się egzekwowaniem prawa spróbują zlokalizować właściciela nieruchomości. Jeśli nie można znaleźć właściciela, proces ulega spowolnieniu. Dom pozostaje opuszczony. Rząd może ostatecznie przejąć nieruchomość za niepłacenie podatków.

Jeśli dom jest zagrożony przejęciem, ustalenie, który bank lub organizacja jest za to odpowiedzialna, wymaga czasu. Nawet jeśli uda Ci się znaleźć winnego, rozbiórka nie jest gwarantowana. O losie domu decyduje kupujący na aukcji.

Wytrwałość ma znaczenie. Prowadź rejestr całej korespondencji. Zaangażuj swoich sąsiadów. Więcej głosów zwiększa Twoje szanse na podjęcie działań.

Jak złożyć skargę zgodnie z przepisami

Zacznij od skontaktowania się z wydziałem egzekwowania prawa w swoim mieście lub hrabstwie. W wielu jurysdykcjach możesz złożyć skargę online. Sprawdź witrynę władz lokalnych, aby zapoznać się z formularzem skargi. Możesz także zadzwonić bezpośrednio do działu i złożyć wniosek. Wyszukaj „[nazwa miasta] egzekwowanie kodeksu” lub „wydział egzekwowania kodeksu hrabstwa”. Dzięki temu skontaktujemy się z właściwym działem.

Po złożeniu skargi funkcjonariusz prowadzi dochodzenie. Próbuje odnaleźć właściciela posesji. Jeśli nie uda się odnaleźć właściciela, nieruchomość pozostaje opuszczona. Budynek pozostaje opuszczony do czasu podjęcia działań przez rząd. W wielu przypadkach oznacza to przejęcie nieruchomości za niepłacenie podatków.

Co dzieje się podczas procesu wykluczenia

Opuszczony dom w procesie wykluczenia zwiększa złożoność. Ustalenie, który bank lub organizacja jest właścicielem nieruchomości, wymaga czasu. Nawet jeśli jesteś w stanie zidentyfikować osobę odpowiedzialną, rozbiórka nie następuje automatycznie. Nieruchomość może zostać sprzedana na aukcji.

Nowy właściciel decyduje o losach domu. Potrafi to zburzyć. Potrafi to naprawić. Może zostawić to pole puste. Nie ma gwarancji, że państwo wyeliminuje ten „przykuwający wzrok” obiekt.

Dlaczego wytrwałość jest ważna

Proces przyciągania uwagi rządu może być frustrujący. To wymaga czasu. Ale wytrwałość się opłaca. Prowadź szczegółowe zapisy wszelkiej korespondencji. Zapisuj e-maile, listy i dzienniki rozmów telefonicznych. Zapisz daty i nazwiska.

Zaangażuj swoich sąsiadów. Jedna skarga może przepaść. Większą wagę ma kilka skarg mieszkańców okolicy. Więcej głosów zwiększa szansę, że zostaną usłyszane. Chroń swoją okolicę, angażując się w ten proces.

„Im więcej ludzi zabiera głos, tym większa szansa, że ​​zostaną wysłuchani i staną w obronie swojej okolicy”.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Nie zbliżaj się do opuszczonego domu. Struktury te mogą być niestabilne. Mogą zawierać materiały niebezpieczne. Mogą być zamieszkane przez lokatorów. Zachowaj środki ostrożności i pozostaw dochodzenie profesjonalistom.

Kolejne kroki

Po złożeniu reklamacji regularnie sprawdzaj status sprawy. Żądaj aktualizacji od Działu Zgodności. Jeżeli proces utknął w martwym punkcie, rozważ skontaktowanie się z lokalnymi urzędnikami. Mogą wywrzeć presję na dział ds. zgodności, aby przyspieszył działania.

Udział społeczności jest kluczowy. Uczestniczyć w spotkaniach sąsiedzkich. Omów problem opuszczonego domu. Utwórz udostępniony dokument, aby śledzić skargi i aktualizacje. Dzięki temu będziesz mieć silniejszą pozycję do podjęcia działań.

Droga do rozwiązania problemu opuszczonego domu nie jest szybka. Wymaga cierpliwości. Wymaga dokumentacji. Wymaga to spójności społecznej. Ale wynik jest wart wysiłku. Bezpieczniejszy obszar. Czystsza ulica. Przywrócone poczucie dumy.

Naciskaj dalej. Rób notatki. Kontynuuj komunikację z sąsiadami. Proces może być powolny, ale postępuje. Ostatecznie dom przestaje być plamą w krajobrazie. Staje się po prostu kolejną częścią dzielnicy. Albo znika.