Jak toalety o niskim przepływie oszczędzają wodę, nie pozostawiając bałaganu

6

Woda nie jest zasobem nieskończonym. Traktujemy go tak, jakby był, zwłaszcza gdy go zmywamy. Rzeczywistość jest brutalna: według WaterAid America jedna czwarta ludzi na całym świecie nie ma dostępu do odpowiednich urządzeń sanitarnych. Ten niedobór to nie tylko niedogodność. Prowadzi to do złej higieny, poważnych chorób i zgonów, którym można zapobiec. Ale dla tych z nas, którzy mają hydraulikę, problem jest inny. Chodzi o odpady. A głównymi winowajcami są stare toalety.

Zanim toalety o niskim przepływie stały się standardem, na jedno spłukiwanie można było zużyć do 7 galonów (26,5 litra) wody. To ogromna ilość, która idzie w błoto. Starsze modele również są podatne na wycieki. Cichy spadek może zużyć setki galonów tygodniowo. Po nawadnianiu na zewnątrz toalety są drugim co do wielkości użytkownikiem wody w typowym domu.

Nadeszła era niskiej konsumpcji.

Od 1992 r. prawo amerykańskie wymaga, aby wszystkie nowe toalety sprzedawane w kraju zużywały maksymalnie 1,6 galona (6 litrów) na jedno spłukanie. Wiele domów nadal korzysta z nieefektywnych, starych modeli. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) szacuje, że przeciętne gospodarstwo domowe może zaoszczędzić do 13 000 galonów (49 210 litrów) wody rocznie, wymieniając modele na nowe. Oszczędza to pieniądze na rachunkach i znacznie zmniejsza obciążenie środowiska.

Ale czy oszczędzanie wody oznacza utratę czystości? Przez wiele lat odpowiedź brzmiała: tak. Wczesne próby poprawy wydajności były niezdarne.

Historia walki o efektywność

Nacisk na efektywność rozpoczął się wraz z ustawą o polityce energetycznej z początku lat 90-tych. Kongres ustalił limit zużycia wody. Producenci pospieszyli z dostosowaniem się. Ich początkowym rozwiązaniem było zmniejszenie objętości zbiornika.

To nie zadziałało.

Konsumenci skarżyli się. Nowe toalety nie spłukiwały się dobrze. Pozostały odpady stałe. Wyroby papierowe nie ulegały rozkładowi. Rynek był rozczarowany. Technologia nie nadąża za przepisami.

Następnie w 2002 roku pojawił się protokół testowy Maximum Performance (MaP). Koalicja 22 organizacji amerykańskich i kanadyjskich opracowała ten standard w celu obiektywnego pomiaru siły spłukiwania. To już nie było przedmiotem spekulacji. Chodziło o dane.

Jak działają testy MaP

Testy MaP oceniają, ile nieczystości może usunąć toaleta podczas jednego spłukania. Odpady składają się z pasty sojowej i papieru toaletowego. Ta mieszanina symuluje rzeczywiste warunki. Punkty odzwierciedlają całkowite usunięcie. Jest to obecnie de facto standard wydajności spłukiwania w Ameryce Północnej.

Ta zmiana zmusiła producentów do wprowadzenia innowacji. Nie mogli po prostu zmniejszyć ilości wody. Musieli przeprojektować geometrię wewnętrzną. Kształt miski uległ zmianie. Otwór syfonu się poszerzył. Zawór spłukujący ewoluował.

Postęp w toaletach o niskim przepływie

Dzisiejsze toalety o ultraniskim przepływie (ULFT) znacznie różnią się od borykających się z problemami modeli o pojemności 1,6 galona z lat 90. Obecnie wydajność osiąga się poprzez aerodynamikę i ciśnienie.

Systemy wspomagane powietrzem wykorzystują szczelny zbiornik wewnątrz zewnętrznej powłoki wypełnionej wodą. Podczas spłukiwania sprężone powietrze wtłacza wodę do miski z dużą prędkością. Jest głośno. To jest potężne. To skutecznie czyści miskę przy użyciu mniejszej ilości wody.

Projekty z przepływem grawitacyjnym również zostały ulepszone. Lepsze szkliwo miski zmniejsza tarcie. Szersze otwory syfonu zapobiegają zatorom. Rezultatem jest kolor, który opiera się na grawitacji, ale porusza się szybciej i czyściej niż jego poprzednicy.

Dla właścicieli domów

Układy grawitacyjne a ciśnieniowe

Większość nowoczesnych toalet o małej pojemności dzieli się na dwa typy: spłukiwanie grawitacyjne i spłukiwanie mechaniczne. Obydwa typy mają limit 1,6 galona (6 litrów) na spłukanie, co stanowi znaczną redukcję w porównaniu ze starymi standardami wynoszącymi 3,5 do 7 galonów. Ale jak przewożą odpady? Na tym polega ich różnica.

Toalety spłukiwane grawitacyjnie są proste. Naciskasz dźwignię, woda wpada do miski i zaczyna działać fizyka. Kształt rynny syfonu tworzy efekt syfonu wciągając całą zawartość do rury kanalizacyjnej. To nie jest nowa technologia. Mechanika pozostaje praktycznie niezmieniona od dziesięcioleci, dzięki czemu toalety te są niezwykle łatwe w naprawie. Jeśli się zepsują, prawdopodobnie znasz kogoś, kto ma klucz, który może je naprawić.

Toalety spłukiwane elektrycznie to zupełnie inne urządzenia. Wykorzystują sprężone powietrze znajdujące się w komorze umieszczonej w zbiorniku. Podczas płukania sprężone powietrze wypycha wodę i ścieki z dużą szybkością. Są niesamowicie skuteczne. Wada? Brzmią jak silnik odrzutowy startujący w Twojej łazience i zwykle kosztują więcej na etapie zakupu.

Opcja podwójnego spłukiwania

Następnie są toalety z podwójnym spłukiwaniem. Jest to kompromis dla właścicieli domów, którym zależy na oszczędzaniu wody. Spójrz na korek zbiornika. Zobaczysz dwa przyciski.

Mały przycisk? 0,8 galona (3 litry). Używaj go do odpadów płynnych.
Duży przycisk? 1,6 galona (6 litrów). Używaj go do odpadów stałych.

Jest to prosta mechanika, która zmniejsza zużycie wody o połowę w przypadku spłukiwania wyłącznie nieczystości płynnych. Działa to dobrze w gospodarstwach domowych z dorosłymi, którzy rozumieją różnicę. Nie sprawdzi się to w domach, w których są małe dzieci lub goście, którzy nie czytają etykiet.

Jak wybrać toaletę o małej pojemności

Nie kupuj po prostu najtańszego modelu ze sklepu z narzędziami. Ustalasz to na następne 15–20 lat. Oto, jak wybrać odpowiedni do swojego domu.

1. Sprawdź etykietę WaterSense

Podstawowym standardem jest etykieta Agencji Ochrony Środowiska (EPA) WaterSense. Zapewnia, że ​​toaleta zużywa nie więcej niż 1,6 galona na spłukanie i jest bardziej wydajna niż 10% standardowych modeli. Jeśli toaleta nie ma tego oznaczenia, zapytaj dlaczego. Istnieją modele o małej pojemności, które nie przechodzą testu wydajności, pozostawiając toaletę wymagającą wielokrotnego spłukiwania. To mija się z celem oszczędzania.

2. Określ mechanizm spłukujący

Nie podoba Ci się hałas? Zatrzymaj się na poziomie grawitacyjnym. Sprężone powietrze w toaletach spłukiwanych elektrycznie może być ogłuszające, szczególnie w łazienkach sąsiadujących z sypialniami. Czy masz szambo? Sprawdź zalecenia producenta. Niektóre systemy wysokociśnieniowe są zbyt agresywne dla starszych szamba, zakłócając równowagę bakteryjną niezbędną do przetwarzania odpadów.

3. Zmierz odległość do wylotu ścieków (wstępnie)

To najczęstszy błąd przy naprawach typu „zrób to sam”. Odległość zgrubna to odległość od ściany za toaletą do środka rury kanalizacyjnej.
Standardowa odległość wynosi 12 cali.
W starszych domach (sprzed lat 80. XX wieku) może to być 10 cali.
* W rzadkich przypadkach jest to 14 cali.

Kup toaletę z wylotem 12″ na rurę 10″ i nie będzie pasować. Zmierz rzeczywistą rurę, zamiast zgadywać. Użyj miarki. Przymocuj go do ściany. Zmierz odległość do zaślepek śrubowych. Jeśli znajdują się w kołnierzu podłogowym, zmierz odległość do środka śruby.

Nowoczesna instalacja wodno-kanalizacyjna przeszła długą drogę. Te stare „pożeracze wody”, które były powszechne kilkadziesiąt lat temu? Oni są już w przeszłości. Dzisiejsze toalety o niskim przepływie i wysokiej wydajności rzeczywiście działają. Dobrze się zmywają i oszczędzają pieniądze. Ale nie wszystkie są takie same.

Jeśli wymieniasz starą toaletę, ważne jest, aby wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Produktywność nie zależy od jednego wskaźnika. To połączenie mechaniki, designu i poziomu hałasu.

Usuwanie odpadów i mechanika spłukiwania

Główną skargą dotyczącą wczesnych modeli o niskim przepływie były chodaki. Lub, co gorsza, niepełne spłukanie, gdy część nieczystości pozostała w misce. Ale w większości przypadków ten problem należy już do przeszłości. Jednak różnice między modelami pozostają.

Niektóre toalety czyszczą miskę lepiej niż inne. Dlaczego? Wszystko zależy od strumienia syfonu i konstrukcji syfonu (syfonu). Poszukaj modeli, które zostały przetestowane pod kątem wydajności usuwania odpadów. Ocena MaP (Maksymalna wydajność) jest tutaj Twoim najlepszym asystentem. Jest to niezależny test, który mierzy, ile nieczystości stałych może usunąć toaleta podczas jednego spłukania. Wysokie wyniki oznaczają, że rzadziej wzywasz hydraulika.

Spłukiwanie grawitacyjne a spłukiwanie pod ciśnieniem

Nie wszystkie wydajne toalety są ciche. Ważną rzeczą do rozważenia jest to, jaki poziom hałasu jest tolerowany przez Twoją rodzinę.

Toalety grawitacyjne wykorzystują ciężar wody do stworzenia syfonu. Są ciche. Miękki. Ostrożny.

Toalety podwyższające ciśnienie? Są głośni. Używają sprężonego powietrza do wypychania wody z siłą wybuchową. Są skuteczne. Agresywnie usuwają odpady. Ale brzmią jak startujący silnik odrzutowy. Jeśli nad wanną znajduje się sypialnia lub w domu znajduje się lekki sen, unikaj modeli ze wzmocnieniem ciśnienia. Wybierz te grawitacyjne. Chyba że instalujesz toaletę w przestrzeni komercyjnej o dużym natężeniu ruchu. Wtedy warto rozważyć inne opcje.

Kształt miski: okrągły czy wydłużony

Możesz pomyśleć, że długie miski służą tylko wygodzie. Tak, to prawda. Ale wpływają one również na wydajność.

Okrągłe miski są mniejsze. Wymagają mniej wody do napełnienia. Oznacza to, że wylewana woda jest bardziej skoncentrowana. Porusza się szybciej. Skuteczniej usuwa odpady, ponieważ stosunek objętości do powierzchni działa na jego korzyść.

Wydłużone miski są wygodniejsze do siedzenia. Są standardem w większości nowoczesnych domów. Jeśli jednak Twoim głównym celem jest maksymalna wydajność spłukiwania, okrągła miska często jest lepsza od długiej miski. To kompromis. Komfort kontra mechanika.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie toalety o wysokiej wydajności

Nie kupuj po prostu najtańszej toalety na półce. Ale nie kupuj też najdroższego. Cena nie zawsze równa się wydajności.

Oto jak wybrać odpowiedni model.

Poszukaj etykiety WaterSense

To konieczność. Etykieta WaterSense Agencji Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych (EPA) oznacza, że ​​toaleta spełnia rygorystyczne kryteria wydajności i wydajności wody. Zużywa nie więcej niż 1,28 galona wody na jedno spłukanie. To znacznie mniej niż stare standardy wynoszące 3,5 lub 5 galonów.

Ale najważniejsze jest to, że toalety z etykietą WaterSense są również testowane pod kątem wydajności. Nie tylko oszczędzają wodę, ale także naprawdę dobrze spłukują. Nie poświęca się czystości, aby oszczędzać zasoby.

Toaleta WaterSense to wysoce wydajna i oszczędzająca wodę opcja, która została przetestowana przy użyciu metody MaP.

Sprawdź zniżki i zwroty pieniędzy

To część, o której często się zapomina. W wielu regionach USA

Przestań marnować wodę: modernizacja zbiornika toalety

Nie musisz kupować zupełnie nowej toalety, aby zmniejszyć zużycie wody. Istnieją sposoby na modernizację istniejącej toalety, tak aby zużywała mniej wody bez konieczności ponoszenia początkowych kosztów zakupu modelu o wysokiej wydajności. Jest to szybkie rozwiązanie dla właścicieli domów, którzy chcą obniżyć rachunki za media lub zmniejszyć swój wpływ na środowisko bez konieczności przeprowadzania większych remontów.

Najczęstszym podejściem jest użycie urządzenia domowego do zmiany głośności. Urządzenia te mieszczą się wewnątrz zbiornika, zajmując fizyczną przestrzeń, dzięki czemu zbiornik nie musi być napełniany do poprzedniego poziomu. Mniejsza objętość zbiornika oznacza mniej wody na jedno spłukanie. Możesz kupić specjalne urządzenia wyporowe lub wykonać własne. Typowe domowe opcje obejmują zamknięte plastikowe butelki lub trwałe torby wypełnione wodą. Niektórzy używają nawet cegieł, chociaż jest to ryzykowne.

Ale tu jest haczyk: urządzenia do przemieszczania objętości nie są zalecane jako rozwiązania długoterminowe. Cegły z czasem się kruszą. Osad może zatkać mechanizm spłukujący i spowodować uszkodzenia, których naprawa będzie kosztować więcej niż zaoszczędzona woda. Plastikowe butelki czy torby również mają swoje problemy. Unoszą się. Aby zachować stabilność, należy je obciążyć kamieniami lub piaskiem. Jeżeli zostaną przemieszczone, mogą zablokować zawór spłukujący. Są to zajęcia, o których często się zapomina.

Nieco lepszą opcją mechaniczną jest przegroda wyporowa (zapora). Są to plastikowe przegrody, które wkłada się do spłuczki po obu stronach zaworu spłukującego. Fizycznie blokują przepływ wody do miski do czasu zakończenia cyklu spłukiwania. Ponieważ są zabezpieczone na miejscu, prawdopodobieństwo ich poruszenia i zakłócenia mechanizmu jest mniejsze w porównaniu z luźnymi butelkami lub torbami. Jednak to tylko kolejny plastikowy element w skomplikowanym układzie mechanicznym, który i tak często ulega awariom.

Następnie znajduje się zawór klapowy wczesnego zamykania. To urządzenie zmienia czas. Zamiast pozwalać na całkowite opróżnienie zbiornika, odcina dopływ wody do miski zanim to nastąpi. Otrzymujesz regulowany poziom wody, co pozwala na precyzyjne dostrojenie spłukiwania. Tutaj naprawdę można oszczędzać wodę. Ale czy nadal możesz uzyskać czysty kolor? Często nie.

Wszystkie te ulepszenia wpływają na skuteczność działania toalety. Zasadniczo ograniczasz możliwości maszyny zaprojektowanej do działania z pełną wydajnością. Zmodernizowane toalety po prostu nie radzą sobie tak dobrze z nowymi toaletami o niskim przepływie i wysokiej wydajności w usuwaniu ścieków. Przekonasz się, że będziesz musiał spłukiwać dwa razy częściej, co zaprzepaści wszelkie oszczędności.

Żyjemy w czasach, w których technologia dogoniła potrzeby. Toalety o niskim przepływie, zapewniające doskonałą wydajność, są dostępne w różnych cenach. Różnica między starymi, marnotrawnymi modelami a nowoczesną wydajnością znacznie się zmniejszyła. Po co więc dodawać plastikowe butelki i regulowane zawory do systemu, który jest już przestarzały?

Trudno znaleźć powody do aktualizacji zamiast wymiany. Krótkoterminowa wygoda wynikająca z szybkiego rozwiązania zwykle prowadzi do długotrwałej frustracji. Marnujesz czas na utrzymywanie nieszczelnego i nieefektywnego systemu, skoro jedna wymiana może rozwiązać problem na całe życie Twojego domu.

Cena wygody

Jeśli zdecydujesz się wypróbować aktualizację, zachowaj ją tymczasowo. Najpierw przetestuj przegrodę wyporową. Jest czystszy niż pył ceglany. Codziennie sprawdzaj ustawienie zaworu klapowego. Ale nie relaksuj się. Zbiornik toaletowy to środowisko o dużym natężeniu ruchu. Części mechaniczne zawodzą.

Ceny wody rosną. Standardy wydajności stają się coraz bardziej rygorystyczne. Logika stojąca za utrzymywaniem nieefektywnej toalety szybko zanika. Możesz dziś zaoszczędzić kilka dolarów, kupując torbę z kamykami i plastikową butelkę. Ale ty